Tajemny sposób na zostanie kotem

198 Views 0 Comment
thumb-1920-621375

 

Od kiedy pamiętam, zawsze chciałam być kotem. Chciałam, żeby ludzie bardziej doceniali to co mam w głowie, niż to jak wyglądam. Dorastając, dziewczyny szybko sprzedały mi kilka makijażowych sztuczek i wtedy zrozumiałam, że (prawie) każda dziewczyna przy odrobinie zaangażowania może być ładna. Poukładana głowa, wymaga nieco więcej zaangażowania, niż śledzenie nowych promocji w Rossmanie. Z czasem bardziej kręciły mnie komplementy o bogatym słownictwie, niż te o ładnych oczach.

 

Bardzo długo zazdrościłam ludziom, którzy od dziecka wiedzieli, kim chcą być w przyszłość. Kiedy zdecydowałam, w jakim kierunku chce iść – pojawił się on. Śledziłam jego poczynania z zapartym tchem, widząc jak wygrywa kolejne nagrody. Obserwowałam jak wychwalają go w branżowych pismach i przypatrywałam się, jak angażuje się w kolejne projekty. Chciałam pisać jak on, chciałam być kotem.

 

Są takie dni, gdy osiem godzin to za mało. Siedząc w opustoszałym biurze, próbowaliśmy wymyślić coś, co przewróci świat reklamy do góry nogami. Wędrując po kolejną kawę minęłam salę, w której paliło się światło. Tam w skupieniu siedział on. Gdy na zegarach dochodziła dwudziesta, on dalej pracował tworząc nową kampanię.

 

Siedzenie po godzinach, zarywanie nocy, weekendy w bibliotece nie są sexy. Sexy jest moment, gdy z nieba spada brokat, a Ty w wiwatującym tłumie celebrujesz awans i odbierasz nagrody. Żeby było sprawiedliwie, większość z nas musi tam dotrzeć tą samą drogą. Mało kto rodzi się jako człowiek-kot, któremu wszystko spada z góry. Zdecydowana większość społeczeństwa może osiągnąć sukcesy w ten sam sposób – (uwaga, uwaga zdradzam sekret) pracując.

 

Droga do osiągania celów wygląda ładnie na instagramie. Równo poukładane notatki, kawa z odtłuszczonym mlekiem i designerskie okulary. W rzeczywistości kawa po chwili staje się zimna, a powieki stają się ciężkie zanim skończysz pierwszy rozdział książki. Nie daj się oszukać, że proces jest sexy. Nie jest. Wyniki są. A jeśli chcesz je mieć to nie potrzebujesz magicznej różdżki. Wystarczy się wziąć do pracy. Gwarantuje Ci, że się pojawią.