Panie proszą panów…

Amerykańscy naukowcy głowią się nad przyczynami zniewieścienia mężczyzn. Badacze tworzą prace naukowe analizując zmiany w poziomie samczości na przełomie lat. Kobiety wylewają łzy nad swym nędznym losem, sprawiając jednocześnie, że producenci chusteczek bogacą się w oszałamiającym tempie. Nagłówki gazet krzyczą ‘Gdzie Ci mężczyźni?’

Stop. Już to słyszeliśmy. Nic nie dzieje się bez przyczyny a wina nigdy nie znajduje się po jednej stronie. Akcja – reakcja, proste.

Takie jesteśmy samowystarczalne…
Współcześnie mało kto nazywa kobiety słabszą płcią. Udowodniłyśmy samym sobie i przy okazji wszystkim wokół, że dajemy sobie świetnie radę bez męskiego wsparcia. ‘Kobiety na traktory!’ – głosiły hasła. I dziś oprócz traktorów mamy w pakiecie samodzielne otwieranie drzwi, noszenie zakupów warzących tonę i całą masę innych udogodnień. Zadowolone?
Nastały czasy gdy wiele kobiet przeklina działaczki na rzecz równouprawnienia. Te, które marzą o pieczeniu ciast i niańczeniu dzieci mogą mieć wiele do zarzucenia wszechobecnym feministkom.
Społeczeństwo popadło ze skrajności w skrajność. W kobiecej głowie ciężko pogodzić ‘silna’ i ‘kobieca’, tak jakby musiało się to wykluczać. Zniecierpliwione ospałością ze strony mężczyzn wzięłyśmy sprawy we własne ręce i co więcej świetnie sobie z nimi radzimy. Zaczęłyśmy postępować według zasady – jeżeli mam Cię prosić osiem razy to zrobię to sama. I dzisiaj robimy wszystko same.
Panowie – wróćcie do gry!
Większość z Was już dawno zrezygnowała z tej szopki i jest zmęczona ciągłym licytowaniem pod tytułem: ‘kiedyś to byli mężczyźni…’. Mimo wszystko proszę, wracajcie. Istnieje jakaś magiczna moc w słowach ‘to ciężkie, zaniosę to za Ciebie’, a na świecie wciąż są dziewczyny, którym miękną kolana gdy szarmancko otworzycie im drzwi. Nie generalizujmy, nie rezygnujmy z dobrych manier.
A wy drogie panie, pamiętajcie że nie jesteście bez winy. Możecie jednocześnie być ambitnymi businesswoman przy okazji dając mężczyznom  możliwość pokazania ich możliwości. To nie musi się wykluczać. Tak wiem, potraficie same otwierać słoiki i już prawie opanowałyście do perfekcji rozróżnianie prawo – lewo. Ale zasada jest prosta: chcecie być dobrze traktowane to dajcie szanse i przestrzeń do takiego traktowania. Aż i tylko.
Podziel się!

Podobne artykuły

Nie znaczy nie

Bardzo długo nie mogłam zrozumieć statystyk, które wskazywały na to, że większość ofiar przemocy seksualnej dobrze zna swoich oprawców. Przecież gwałcili i obmacywali obleśni faceci w ciemnych uliczkach, a nie nasi wyperfumowani i dobrze ubrani koledzy.

Dobro ma się dobrze + KONKURS z mo.ment!

Wierzę w bezinteresowność. Chce wierzyć, że ma się co najmniej tak samo dobrze jak korupcja, nieuczciwi ludzie i przemoc domowa. Wciąż spotykam ludzi, którzy są aniołami.

Dekolt do pasa, rozporek do połowy uda.

To uwalniające, kiedy zrozumiesz, że najbardziej atrakcyjna możesz być w golfie. To przychodzi z czasem, kiedy znasz już swoje ciało, ale znasz też sztuczki. Masz świadomość, że nogi to twój atut, ale nie musisz nimi załatwiać biznesów z płcią przeciwną.