Nie jestem wkurzona

Mam 22 lata i nie jestem wkurzona wbrew temu, o czym trąbią media. Nie utożsamiam się z pokoleniem podirytowanych ludzi, którzy znajdują się na okładkach poczytnych czasopism. Jestem jedynie zmęczona ciągłym szumem i rozdmuchiwaniem problemów sfrustrowanych ludzi.

Nie jestem wkurzona, bo już dawno uświadomiłam sobie, że mój dobrobyt i powodzenie zależy od moich działań, a nie od tego czy prezydentem zostanie pan X lub Y. Odkryłam również magiczną moc czerwonego przycisku na pilocie, który w mniej niż trzy sekundy odłącza mnie od bólu istnienia panów w garniturach. Dowiedziałam się także, że nie muszę zaglądać na wszystkie portale informacyjne, które skutecznie podnoszą mi ciśnienie. Do moich obowiązków nie należy także, spotykanie się z wiecznie marudzącymi jednostkami – bardzo mi przykro, że fatalnie wam się układa, pozwólcie jednak, że zostanę w moim dobrym humorze.

Nie zabronię Ci być wkurzonym. Sugeruję jednak, żebyś zmienił adresatów swoich rozgoryczeń. Nie wiem na ile uważałeś na lekcji wosu, więc pozwól, że przypomnę ci kilka faktów. Nie każde państwo, a mam tu na myśli te cywilizowane, przewiduje zasiłek dla bezrobotnych – tak są na świecie takie miejsca, gdzie ludzie głodują, bo nie mają pracy. Jest także śliczna Ameryka, w której wiele osób nie stać na opiekę medyczną. Nie, oni nie czekają tak jak ty w straszliwych kolejkach, po prostu ich państwo nie przewiduje takiej formy pomocy dla każdego. Warto też wspomnieć o tęgich łapówkach, przy załatwianiu wiz, jeżeli komuś zamarzy się praca poza granicami kraju. Nadal jesteś taki poirytowany?

Jeżeli chcesz się wkurzać, to przygotowałam dla Ciebie listę potencjalnych ofiar:

– Twoi rodzice, którzy nigdy nie pozwolili Ci skalać Twoich malutkich rączek pracą i całe życie podstawiali Ci wszystko pod nos, a teraz oczekują, że w przeciągu miesiąca nauczysz się dorosłości i samodzielności

– Twoja licealna przyjaciółka z ławki, która powiedziała ‘hEj! Chodźmy studiować socjologię!!!1 Słyszałam, że tam nie trzeba się przemęczać i są całkiem przystojni kolesie na roku!!!!! 😀 LOL XD I nie ma co dojeżdżać nigdzie dalej, nasza Wyższa Szkoła Lansu i Bansu, wcale nie jest taka najgorsza! Przygoda KrEjZoLkO!!!’ Tak, na nią możesz być wkurzony.

– na siebie. Możesz być zły, że poszedłeś na studia, które niezbyt wiele od Ciebie wymagały, ale bardziej zależało Ci na jakimkolwiek papierku, niż wiedzy. Możesz być podirytowany, za to, że cały czas ściągałeś i Twój brak podstawowej wiedzy wychodzi na każdej rozmowie kwalifikacyjnej. Możesz pluć sobie w brodę, że nie potrafisz odezwać się w odpowiednim momencie i zapytać kogo trzeba o pracę. Dobrym powodem do nerwów jest także Twoje tchórzostwo i brak chęci wzięcia życia w swoje ręce.

 

Idź dalej skandować i jęczeć, że jest źle. Napisz 31190 statusy na facebooku o tym, co sądzisz o nowym prezydencie. Masz prawo być wkurzony, pozwól że ja nie będę.

Podziel się!

Podobne artykuły

Co byś powiedział sobie młodemu?

Co powiedziałabym sobie młodej? Fakt, nie mam 50 lat i mądrości dojrzałej kobiety, ale gdy wspominam siebie 18-letnią, mam wrażenie, że przeszłam bardzo długą drogę. Wiele się zmieniło, ja się zmieniłam. Bardzo.