Co zrobić, żeby choinka była bardziej zielona?

Ostatnio w radio prowadzący przytoczył statystyki na temat niedożywionych dzieci w Polsce. Wydały mi się porządnie zawyżone. Pomyślałam sobie, jak to możliwe skoro wokół widzę same śliczne dzieci w ciuszkach Zary?

 Dwa lata temu śmiałam się z tego, dzisiaj jest mi trochę wstyd, ale otoczenie, w którym przebywamy mocno kształtuje nasze postrzeganie rzeczywistości. Jeśli funkcjonujesz w środowisku, gdzie ludzie wożą się fajnymi furami, co trzy miesiące jeżdżą na ładne wakacje, a w środy chodzą na wybielanie zębów,, ciężko uwierzyć, że gdzieś tam jest rodzina, która nie ma co postawić na świątecznym stole. Wstydzę się tego, ale długo wyznawałam zasadę, że skoro nie widzę problemu to nie istnieje.

Wystarczyło pól godziny, żeby wygooglować kilka akcji typu szlachetna paczka i zobaczyć ogrom pracy do wykonania. To nie są pieniądze, które idą nie wiadomo gdzie – to konkretne potrzeby, a za nimi stoją konkretni ludzie. Samotna matka z czwórką dzieci, której nie stać na urządzenie świąt i starsza pani, która marzy o nowej parze butów.

 Co roku spotykając się w święta ze znajomymi, słyszę to samo ‘nie czuje tej magii, choinka jest mniej zielona, a Kevin poleciał w telewizji za szybko’. Śmiem twierdzić, że łatwiej byłoby poczuć tę magię, gdybyśmy wreszcie zrozumieli, że nie chodzi tylko o nas. Pewnie łatwiej byłoby zrozumieć, o co chodzi w świętach, gdybyśmy mniej czasu spędzali na zalando, a więcej wśród tych, którzy potrzebują naszej pomocy. Istnieje opcja, że święta przeżywalibyśmy głębiej, gdyby czas poświęcony na wyszukiwanie wymyślnych prezentów przeznaczyli na kontakt z ludźmi. Zazwyczaj dają więcej radości niż przedmioty.

Możesz pokiwać głową, pomyśleć że to szczytne cele, ale jesteś tylko studentem i sam masz dużo potrzeb. Nie namawiam cię do pozbywania się oszczędności. Nawet nie wiesz ile radości dasz starszej pani mieszkającej naprzeciwko, przychodząc do niej na godzinkę z kawałkiem sernika. To są proste rzeczy, które zmieniają otoczenie. Ciężko poczuć magię świąt, gdy twoim głównym zadaniem jest wybór modelu nowego zegarka, który w tym roku masz dostać. Chodzi o coś więcej. Jeśli chcesz poczuć świąteczną magię, stań się nią dla innych. Gwarantuje Ci, poczujesz satysfakcję, której nie da się wyrazić słowami.

Podziel się!

Podobne artykuły

Co u Ciebie?

Najłatwiej być samotnym w tłumie - zgadnij czyja to wina i kto cię na nią faktycznie skazuje.

Krok dalej – metoda, którą zdobywa się góry

W 2017 roku miałam jedno ulubione słowo, które wiele zmieniło w moim dotychczasowym funkcjonowaniu. PROAKTYWNOŚĆ.

Fajne dziewczyny

Babki do tańca i do różańca. Takie do głębokich rozmów i głupich żartów. Do konkursu głupich min i namiętnych pocałunków. Wymarzone dziewczyny. Każdy chciałby taką mieć.