Co z Ciebie wyrośnie?

Są tacy ludzie, którzy od zawsze mieli przyczepiony order zdolniachy, zasłużenie lub niekoniecznie. Patrzyłeś na nich i wiedziałeś, że oni coś w życiu osiągną. Zawsze świadectwo z paskiem, wzorowe zachowanie, najlepsze studia i staże. Byli również Ci ‘zdolni, ale leniwi’ no i cała niczym niewyróżniająca się reszta. Ani to z wuefu dobrej oceny nie było, większych zdolności językowych też nie wykazywali, średnio ładni w dodatku. Co z nich wyrośnie? Skończyliście szkołę, przyszedł szał na spotkania klasowe po latach, albo i baczną obserwację profili społecznościowych. I co? Nie wszystko poszło zgodnie z planem.

CO Z CIEBIE WYROŚNIE?

Pamiętasz Piotrka z 3b? Ten rudy, co go zawsze ostatniego wybierali do drużyny podczas gry w dwa ognie. Co roku zagrożony prawie ze wszystkiego. Może dlatego, że chłopacy ze starszych klas wyrywali mu kartki z zeszytu? To jak się miał biedaczyna nauczyć. A Ola? Ta cicha, w okularach, co zawsze sama siedziała na przerwach. Niby się dobrze uczyła, ale jakaś taka dziwna była, lepiej się nie zbliżać. No i Zuzka, z którą zawsze spotykałeś się na poprawach kolokwium. Ty nie zdawałeś, bo miałeś bogate życie towarzyskie, ale ona to chyba jakaś głupia była.

Po drugiej stronie barykady Kuba, który co roku wygrywał kangura i wróżono mu karierę matematyka. I jeszcze Ania, co zawsze miała wszystkie zadania domowe, a na koniec roku dostawała nagrodę za największą ilość przeczytanych książek. Pisarką miała zostać.

Dzisiaj rudy Piotrek jest wysokiej rangi menedżerem w międzynarodowej firmie, a Zuzka z sukcesami prowadzi swoją markę odzieżową. Za to Kuba, ten co świetnie liczył, teraz odlicza dni do końca odsiadki po tym, jak po pijaku śmiertelnie potrącił kobietę. Ups?

PROSTE SCENARIUSZE

Zdumiewające jak często już, jako dzieci mamy przypisane role i przyczepione łatki. Już pani w przedszkolu wie, kto wyjdzie na ludzi, a kto nie. Zanim nauczysz się liczyć do dziesięciu, otoczenie zna już Twoją przyszłość.

Jak masz matkę pijaczkę, to skończysz tak jak ona, a jeśli Twój ojciec jest wziętym biznesmenem to musisz pójść w jego ślady. Proste, prawda? No właśnie nie do końca.

Czerwony pasek na świadectwie i studia skończone z wyróżnieniem wcale nie gwarantują Ci świetlanej przyszłości. Tak samo jak brak matury, nie skreśla Cię z rynku pracy. Głowy napakowane widzą i stosy dyplomów nie otwierają drzwi do dobrej przyszłości. Patologiczna przeszłość rodziny, z której być może pochodzisz, nie zamyka drogi do bycia dobrym partnerem i rodzicem. Trudno ocenić jak wiele razy zdolności komunikacyjne, były skuteczniejsze niż tytuły.

To skąd pochodzisz nie musi kształtować Twojej przyszłości. Sukcesy i porażki Twoich rodziców, to ich sukcesy i porażki, nie Twoje. Możesz żyć z łatkami i obciążającymi oczekiwaniami wszystkich wokół.

Możesz też po prostu napisać swoją własną historię.

Sam zdecyduj, co z Ciebie wyrośnie.

Podziel się!

Podobne artykuły

Co u Ciebie?

Najłatwiej być samotnym w tłumie - zgadnij czyja to wina i kto cię na nią faktycznie skazuje.

Krok dalej – metoda, którą zdobywa się góry

W 2017 roku miałam jedno ulubione słowo, które wiele zmieniło w moim dotychczasowym funkcjonowaniu. PROAKTYWNOŚĆ.

Fajne dziewczyny

Babki do tańca i do różańca. Takie do głębokich rozmów i głupich żartów. Do konkursu głupich min i namiętnych pocałunków. Wymarzone dziewczyny. Każdy chciałby taką mieć.