5 powodów, dla których pokochałam Maltę

#1 Ceny. Bo jak się postarasz to możesz to zrobić bardzo tanio. Nie jest to wpis sponsorowany, ale naprawdę polecam facebookowe fanpejdże poświęcone tanim wakacjom. Myślałam że to bujda, myliłam się.

#2 Atmosfera. Orientalny klimat bez opuszczania Europy. Niby jesteś jeszcze u siebie, a tak naprawdę okolica wygląda jak zbiorowisko potencjalnych schronów dla Bin Ladena i jego ekipy.

20160605_114836

13393393_10204833807124678_1898074351_n

#3 Lokalne smakołyki. Żartuje, nie ma tu żadnych! Jedyną gratką mogą być dostępne w McDonaldzie kuleczki o smaku bulionu. Ważny punkt do odhaczenia dla ludzi, którzy cenią pyszne i pełnowartościowe jedzenie.

13384877_10204833806004650_1025255602_n

#4 Rozmiar. Jako że Malta odmienia się w wersji żeńskiej to można podpiąć pod zasadę, że małe jest piękne. Wyspa nadaje się idealnie na przedłużony weekend. 5 dni wystarczy, żeby zobaczyć najlepsze miejsca, a na lotniku pożegnać ją z delikatnym poczuciem niedosytu.

#5 Pogoda. Bo nawet jak nie ma słońca to jest ciepło. Co więcej, jeśli Twój organizm tak jak mój mocno wierzy w swoje aryjskie pochodzenie, to i tak w końcu się złamie i wrócisz z wakacji z cudną opalenizną. Nie gwarantuje Ci, że nie zostaniesz potem wężem, który wszędzie zostawia swoją skórę, ale najważniejsze, że zdążysz uchwycić brąz na Instagram.

img_0365

13342118_10204829768423713_1362133964_n

13342495_10204833805364634_599401765_n

13382268_10204833805244631_1430453391_n

img_0252

13336223_10204833810004750_1003667608_n

13393448_10204833821085027_2104669602_n

13348662_10204833808244706_2030163410_n

13393055_10204833809124728_824264754_n

20160605_132929

img_0333

img_0252

img_0258

img_0311

img_0304

#6 Piękni ludzie! <3 a nie, zapomniałam, że już wyjechaliśmy, meh.

img_0292

PS  Facebokowe grupy nadal twierdzą, że jest tanio. Zamiast smucić się jesienią brałabym w ciemno! 

Podziel się!

Podobne artykuły

Co byś powiedział sobie młodemu?

Co powiedziałabym sobie młodej? Fakt, nie mam 50 lat i mądrości dojrzałej kobiety, ale gdy wspominam siebie 18-letnią, mam wrażenie, że przeszłam bardzo długą drogę. Wiele się zmieniło, ja się zmieniłam. Bardzo.