5 dowodów na to, że faceci są z Marsa

Faceci są z Marsa, kobiety z Wenus.

Oni nie rozróżniają kolorów, one permanentnie mylą strony.

Mężczyźni nie zawsze myślą o jednym, kobiety nie muszą być beznadziejnymi kierowcami.

Oni rwą włosy z głowy próbując je zrozumieć, one spędzają godziny rozmyślając nad tym, co autor miał na myśli.

Różnic jest wiele, stereotypów jeszcze więcej. Dzisiaj top5 męskich zachowań, które nie mieszczą się kobiecym rozumowaniu.

#1 Męska duma. Wystarczy, że raz ją zranisz i już wiesz, że nie powinnaś tego robić nigdy więcej. Nie pomogą żadne tłumaczenia, że to na żarty i że wcale nie specjalnie przecież. O ile samice mają tendencje do regularnych fochów, facet robi to raz a porządnie. Męska duma to potężna siła, z którą nie wolno igrać, zawsze kończy się ofiarami.

#2 Męska przyjaźń. Niepojęta sprawa dla mnie. To niesamowite, że dwóch facetów jeżdżąc od dwudziestu lat razem na ryby potrafi wymienić ze sobą mniej słów niż znajome na piątkowej kawie. Oni nie potrzebują ciągłego zapewniania siebie nawzajem o szczególnej więzi, która ich łączy, bransoletki z ckliwym napisem ‘friends forever’ też okazują się zbędne. Prawdziwe i szczere relacje, wolne od zbędnych słów, czyli męska przyjaźń, dla większości kobiet nieosiągalne.

#3 Męskie misje. Sprawa jest. Zabrakło jednej śrubki podczas skręcania stolika z ikei. Trzeba ogarnąć. To nic, że jest piątek, godzina 22. Tomek, kolega Marcina, tego od Piotrka ma taką w garażu na drugim końcu miasta. Jest misja. Po drodze wlecą dwa kebaby, policjanci spiszą za niewinność, samochód się zepsuje, ktoś zgubi portfel a ostatecznie okazuje się, że Tomek zgubił klucz do garażu. Jest misja, jest przygoda. Szanuje ale nie zrozumiem.

#4 Samczość na afiszu. Tryb uruchamiający się gdy na widoku pojawiają się atrakcyjne samice. Wtedy w facetach ujawniają się głęboko ukryte pokłady sił. Najkorzystniejszy układ to taki, gdy samica sama poprosi o prezentacje umiejętności. Otworzyć słoik? Pomoc przy tankowaniu? Powiesić szafkę? O tak! A potem spojrzenie pełne uznania i podziękowania od szczebioczącej dziewoi, balsam na samczą duszę.

#5 Nicość. Jest taki moment, w którym On przepada. Gubi się, odkrywa nowe lądy, odbywa wycieczkę w kosmos i z powrotem. Żeby było jasne, wciąż siedzi  obok Ciebie. To chyba ta fascynująca umiejętność pozwoliła facetom przetrwać u boku gderających kobiet. Lata ewolucji i życie w bliskim otoczeniu osobniczek płci żeńskiej wypracowały w męskich mózgach przestrzeń do, której nikt inny nie ma dostępu. Płeć piękna zazdroszcząc podróży międzyplanetarnych nauczyła się komendy przywołującej delikwenta z powrotem na Ziemię. ‘SŁUCHASZ MNIE JESZCZE?’. Paniii złota, oczywiście, że słuchał.

Podziel się!

Podobne artykuły

Nie znaczy nie

Bardzo długo nie mogłam zrozumieć statystyk, które wskazywały na to, że większość ofiar przemocy seksualnej dobrze zna swoich oprawców. Przecież gwałcili i obmacywali obleśni faceci w ciemnych uliczkach, a nie nasi wyperfumowani i dobrze ubrani koledzy.

Dobro ma się dobrze + KONKURS z mo.ment!

Wierzę w bezinteresowność. Chce wierzyć, że ma się co najmniej tak samo dobrze jak korupcja, nieuczciwi ludzie i przemoc domowa. Wciąż spotykam ludzi, którzy są aniołami.

Dekolt do pasa, rozporek do połowy uda.

To uwalniające, kiedy zrozumiesz, że najbardziej atrakcyjna możesz być w golfie. To przychodzi z czasem, kiedy znasz już swoje ciało, ale znasz też sztuczki. Masz świadomość, że nogi to twój atut, ale nie musisz nimi załatwiać biznesów z płcią przeciwną.